Agent AI zna Twój biznes na wylot, odpisuje gościom w sekundy i pracuje bez urlopu — za kilkaset złotych miesięcznie zamiast kolejnego etatu.
45 minut. Bez slajdów o AI. Jeśli nie zobaczę sensu — powiem wprost.
Przesuń suwaki i wpisz swoje wartości. Wynik liczy się na żywo — to Twoje pieniądze, nie przykład z folderu.
Założenia: 300 dni pracujących w roku. Odzysk czasu liczony konserwatywnie na 70%, odzysk zapytań na 60%. To szacunek do rozmowy, nie wycena — realne liczby ustalamy wspólnie na diagnozie.
Podaj e-mail i pobierz pełny materiał: Twoje wyliczenia plus skrót — jak to działa i ile kosztuje. Do przeczytania wieczorem na spokojnie.
Nie robot, który myśli za Ciebie. Narzędzie, które zamienia wiedzę z Twojej głowy w system działający bez Twojej obecności.
Wpływa mail, rezerwacja, wiadomość, zamówienie. Agent czyta i rozumie, czego gość chce i kiedy — tak jak Ty, tylko w sekundy i o każdej porze.
Grafik, dostępność, stan, historia. Sprawdza, co się da, liczy, co trzeba — bez pomyłki i bez „oddzwonię za dwa dni".
Odsyła gotową odpowiedź, proponuje termin, wysyła potwierdzenie, alarmuje, gdy coś się nie zgadza. To, co robił człowiek — teraz robi agent.
Poniżej scenariusz oparty na procesach, które w firmach usługowych audytuję od piętnastu lat — pokazany, żeby było wiadomo, czego się spodziewać. To nie jest opis konkretnego klienta; realne wyniki zależą od Twojej firmy i ustalamy je na piśmie przed startem.
Nie wielki projekt na pół roku. Jeden konkretny proces, który najbardziej boli — wdrożony i policzalny. Kolejne dokładamy tylko wtedy, gdy pierwszy się sprawdzi.
Cena wejścia — pokrywa moją pracę bez marży. Buduję pierwszy portfel wdrożeń w firmach usługowych i dlatego pierwszy proces robię taniej.
Gdy pierwszy proces działa, kolejne bolące miejsca wdrażamy na normalnych zasadach — z podziałem ryzyka po mojej stronie.
„Najpierw siadam i słucham, jak działa Twój biznes. Potem opisuję agentowi jego zasady — tak, jak opisałbyś je nowej osobie. Dopiero potem buduję."
Buduję własny produkt AI, nie tylko wdrażam. AquaSmart to platforma AI, którą rozwijam za własne środki i własne ryzyko. Gdy mówię, że wiem, jak wygląda wdrożenie od środka — mam na to dowód, nie tylko certyfikat.
Algorytm zanim AI. Nie wrzucam AI tam, gdzie nie trzeba. Gdzie wystarczy prosta automatyzacja — używam jej. Dzięki temu wdrożenia są tańsze w utrzymaniu i bardziej przewidywalne niż tam, gdzie AI wpycha się wszędzie.
Zostaw zgłoszenie. Odezwę się i umówimy 45 minut — rozmowę, nie prezentację. Jeśli nie zobaczę sensu, powiem wprost. Jeśli zobaczę — pokażę konkretnie co i jak.